Renesans polski

Renesans był okresem rozkwitu kultury polskiej. Państwo polsko-litewskie było duże i silne, a wpływy włoskie, które nasiliły się wraz ze ślubem Zygmunta I Starego z Boną Sforzą, przyczyniły się do rozkwitu malarstwa, architektury, sztuki kulinarnej. Do Polski przybyli sławni poeci i myśliciele: Włoch Filip Kallimach (Filippo Buonaccorsi), Niemiec Konrad Celtis. Polska stała się azylem tolerancji religijnej, powstały dzieła Reja i Kochanowskiego, Akademia Krakowska stała się jednym z ważniejszych ośrodków naukowych Europy. W późniejszych latach powstały również kolejne uniwersytety: 1544 w Królewcu, 1579 w Wilnie i 1594 w Zamościu.

Na dwór Jagiellonów pierwsze idee renesansu przeniknęły pod koniec XV wieku. Już w 1470 r. osiedlił się w Krakowie włoski humanista Kallimach (Filippo Buonacorsi), który przebywał na królewskim dworze jako nauczyciel syna Kazimierza Jagiellończyka, Jana Olbrachta. Propagatorami humanizmu byli także polscy dyplomaci, którzy zetknęli się z nowymi prądami na europejskich dworach oraz młodzież studiująca na uniwersytetach w Italii. Zygmunt I w latach 14981501 przebywał na węgierskim dworze swojego brata Władysława Jagiellończyka, gdzie poznał nowe idee. Po objęciu tronu w Polsce (1506) Zygmunt I sprowadził z Włoch artystów. Wpływy włoskie stały się jeszcze bardziej widoczne po ślubie Zygmunta z Boną. Początkowo tradycje średniowiecza i nowe prądy współistniały ze sobą przenikając się nawzajem. Mecenat – przede wszystkim dworu oraz naśladujących króla magnatów, dostojników kościelnych i bogatych mieszczan, a także rozkwit państwa – to czynniki sprzyjające rozwojowi nauki i sztuki.


W architekturze polskiej renesans dzieli się na trzy okresy:

  • okres I – 1500 – 1550, nazywany także włoskim; powstające obiekty są zazwyczaj dziełem włoskich artystów pochodzących przede wszystkim z Florencji
  • okres II – 1550 – 1600, czas upowszechnienia stylu, początki manieryzmu i uleganie wpływom niderlandzkim
  • okres III – 1600 – 1650, manieryzm, pojawienie się elementów baroku

Po koronacji Zygmunta Starego pracami kierował Franciszek Florentczyk, włoski rzeźbiarz i architekt, który już w latach 1502 – 1505 zaprojektował przyścienną, arkadową niszę nagrobną Jana I Olbrachta w katedrze wawelskiej, w której zastosował łuk triumfalny zamiast popularnego w gotyku baldachimu. Po śmierci Florentczyka (1516 r.) budową zamku kierowali: Bartolomeo Berrecci i Benedykt z Sandomierza. Ok. 1516 r. ukończono budowę skrzydła północnego a w 1536 r. wewnętrzny dziedziniec. W trzech skrzydłach zamku rozmieszczono sale i komnaty poprzedzone od strony dziedzińca trójpoziomowym krużgankiem, czwarte skrzydło, zamykające dziedziniec od południa, nie posiada części mieszkalnej. Jest to ściana kurtynowa z traktem komunikacyjnym. W dwóch dolnych poziomach zamku mieszczą się pomieszczenia gospodarcze (parter) i komnaty mieszkalne zaprojektowane w układzie amfiladowym. Poprzedzające je krużganki wzorowane są na budowlach florenckich z arkadami opartymi na głowicach kolumn. Na trzecim poziomie mieszczą się pomieszczenia reprezentacyjne. Znaczną wysokość pomieszczeń odzwierciedla poziom krużganków o bardzo smukłych kolumnach.

Kamienice Przybyłów reprezentują oryginalną architekturę renesansową. Pochodzą z XVII wieku. Są jednopiętrowe, mają podcienia wsparte na trzech arkadach, piętra o trzech oknach, z których jedno jest fantazyjnie odsunięte na bok. W dekoracji uderza przepych i jednocześnie ludowo naiwna interpretacja tematów i wzorów klasycznych. Kamienice zostały zbudowane przez bogatych mieszczan: Krzysztofa i Mikołaja Przybyłów. Obaj na fasadach umieścili duże wizerunki swych patronów, od których obiekty przyjęły nazwy.

Dwie najbardziej okazałe kamienice w Rynku pochodzą z początku XVII wieku i wystawione zostały przez braci-Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów. Bogato zdobione fasady kamienic stanowią źródło informacji o mentalności i gustach ówczesnych zamożnych kupców. Wśród dekoracji przedstawiających postacie biblijne oraz świętych, a także motywy roślinne i zwierzęce, rozmiarami wyróżniają się przedstawienia patronów fundatorów domów – św.Mikołaja biskupa oraz św.Krzysztofa.

Kamienice Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów, bogatych mieszczan kazimierskich, usytuowane na rynku w Kazimierzu Dolnym należą do najciekawszych i najbardziej oryginalnych zabytków późnego rodzimego renesansu polskiego (renesans lubelski). Ukończone w 1615 roku, stanowią na pozór jedną budowlę, co podkreślają wspólne podcienia i gzymsy w górnej części. Szybko można się jednak zorientować, że są to dwie trójosiowe budowle różniące się zarówno dekoracją ścian jak i wieńczących attyk. O ich niezwykłości decydują dekoracje elewacji, wykonane w zaprawie, o niezwykle bogatej treści i zdobnictwie, nawiązujące do kamienic lubelskich i zamojskich. Ludowe w wymowie, ale pełne szczerości i fantazji sztukaterie przywołują motywy świętych patronów (Mikołaja i Krzysztofa), postacie biblijne i alegoryczne, sceny religijne, fantastyczne zwierzęta. Swobodna kompozycja, różnorodność skali, naiwnie przekształcone motywy włoskie i niderlandzkie tworzą doskonały przykład horror vacui (leku przed pustką) i są wyrazem zarówno bogactwa fundatorów, jak i typowego dla tego czasu rozwoju stylowego. Trudny do jednoznacznej interpretacji program ikonograficzny łączy w sobie prowincjonalny humanizm z ideami kontrreformacyjnymi.

Kamienice Przybyłów to dwie najbardziej okazałe kamienice na Rynku w Kazimierzu Dolnym, pochodzące z początku XVII wystawione zostały przez braci – Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów. Bogato zdobione fasady kamienic stanowią źródło informacji o mentalności i gustach ówczesnych zamożnych kupców. Wśród dekoracji przedstawiających postacie biblijne oraz świętych, a także motywy roślinne i zwierzęce, rozmiarami wyróżniają się przedstawienia patronów fundatorów domów – świętego Mikołaja biskupa oraz świętego Krzysztofa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *